Źródło: https://archibial.pl/wiadomosci/2876-jubileusz-35-lecia-caritas-archidiecezji-bialostockiej/
Jubileusz 35-lecia Caritas Archidiecezji Białostockiej
„Białostocka Caritas głosi Ewangelię słowem i jednocześnie zauważa człowieka, który cierpi, jest głodny, chory czy samotny” – podkreślił abp Józef Guzdek podczas jubileuszu 35-lecia Caritas Archidiecezji Białostockiej. Obchody rozpoczęła 15 października Msza św. w białostockiej archikatedrze. Metropolita dziękował pracownikom, wolontariuszom i darczyńcom za codzienną troskę o potrzebujących, przypominając, że miłosierdzie wyraża się zarówno w dzieleniu się dobrami, jak i w ofiarowaniu drugiemu człowiekowi czasu, obecności i nadziei. W jubileuszu wziął udział ks. Janusz Majda – dyrektor Caritas Polska.

W homilii arcybiskup przypomniał trzy zadania powierzone Kościołowi przez Chrystusa: głoszenie Ewangelii, uświęcanie człowieka przez sakramenty oraz pełnienie dzieł miłosierdzia. Podkreślił, że są one ze sobą nierozerwalnie związane. Wiara wyznawana słowami musi znajdować potwierdzenie w trosce o potrzebujących, z którymi utożsamia się sam Jezus.
„Miłość Boga, którą wyznajemy naszymi ustami, musi stać się miłością bliźniego” – zaznaczył, przywołując również nauczanie św. Jakuba Apostoła o wierze, która bez uczynków pozostaje martwa.
Metropolita wskazał trzy sposoby świadczenia miłosierdzia. Pierwszy ukazał na przykładzie św. Brata Alberta, który zamieszkał wśród krakowskich ubogich i podzielił ich los, oddając im swój czas, zdolności i całe życie. Podobną postawę dostrzegł we wspólnocie „Arka” w Supraślu, prowadzonej przez białostocką Caritas. Jej istotą jest wspólne życie z osobami z niepełnosprawnościami, Które dobrze oddają słowa: „Jestem z tobą. Twój los staje się także moim losem”.
Drugą formą miłosierdzia jest organizowanie stałej, profesjonalnej pomocy. Nawiązując do przypowieści o dobrym Samarytaninie, arcybiskup przypomniał, że po opatrzeniu ran napotkanego człowieka powierzył on dalszą opiekę nad nim gospodarzowi. Także dzisiaj potrzebne są placówki i przygotowani do pracy ludzie, którzy potrafią systematycznie odpowiadać na potrzeby chorych, samotnych czy pozbawionych bezpiecznego domu.
W tym kontekście abp Guzdek przywołał dzieła Caritas Archidiecezji Białostockiej, m.in. ośrodek terapii uzależnień „Metanoia”, Dom Matki i Dziecka, Warsztaty Terapii Zajęciowej, kluby seniora, świetlice, Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom oraz noclegownie i ogrzewalnię. Podkreślił, że za ich działalnością stoją pracownicy świeccy, kapłani, osoby konsekrowane i wolontariusze.
Trzecim sposobem zaangażowania jest pomoc finansowa i rzeczowa, dzięki której dzieła miłosierdzia mogą trwać. Kaznodzieja przypomniał, że Samarytanin zapłacił za opiekę nad rannym i zobowiązał się pokryć dalsze wydatki. Przywołał także ewangeliczną wdowę, której skromny dar Jezus dostrzegł i docenił.
„Nawet niewielki dar ma ogromną wartość, jeśli w tym darze jest serce” – podkreślił. Zaznaczył, że w trzydziestopięcioletniej historii białostockiej Caritas spotykają się wszystkie te postawy: oddanie siebie, organizowanie pomocy oraz dzielenie się tym, co się posiada.
Arcybiskup podziękował kolejnym dyrektorom Caritas za odpowiedzialność, rozwijanie jej działalności i troskę o zachowanie ewangelicznego charakteru posługi. Wyraził wdzięczność duszpasterzom i parafialnym wspólnotom, które dostrzegają potrzebujących i organizują dla nich wsparcie. Docenił również Szkolne Koła Caritas oraz nauczycieli, wychowawców, osoby konsekrowane i katechetów, uczących młodych, że chrześcijaństwo oznacza życie miłością.
Szczególne słowa skierował do pracowników i wolontariuszy, których codzienny wysiłek często pozostaje niezauważony. „Wolontariusz to człowiek, który mówi: «Mam swój czas, mam swoje życie, mam swoje obowiązki, ale chcę kawałek tego czasu podarować komuś, kto tego potrzebuje»” – mówił.
Metropolita zaznaczył, że jubileusz jest także zobowiązaniem na przyszłość. Choć zmieniają się problemy społeczne i formy ubóstwa, nie przestaje być potrzebna pomoc, która obejmuje zarówno materialne potrzeby człowieka, jak i jego samotność, lęk czy utratę nadziei. Życzył Caritas wierności jej powołaniu: dostrzegania osób pomijanych przez innych, słuchania ich wołania i towarzyszenia tym, których życie zraniło.
Na zakończenie przywołał słowa Chrystusa o nakarmieniu głodnych, przyjęciu przybyszów i odwiedzeniu chorych. Podkreślił, że paczka żywności, godzina wolontariatu, ofiarowana złotówka czy dobre słowo mają wartość, której nie sposób zmierzyć jedynie doraźnym skutkiem. Każdy taki gest miłości jest bowiem skierowany także do Chrystusa obecnego w potrzebującym człowieku.
Po Eucharystii uczestnicy jubileuszu spotkali się w Kinie Ton na gali wdzięczności, której partnerami były Województwo Podlaskie i Miasto Białystok. Filmy ukazujące historię i współczesną działalność Caritas przeplatały się ze świadectwami podopiecznych, pracowników i wolontariuszy oraz występami artystycznymi. Osobiste opowieści przypominały, że za każdą placówką i programem pomocy stoją konkretni ludzie i ich losy.
Podczas uroczystości Caritas otrzymała Medalion Senacki, przekazany przez wicemarszałka Senatu Macieja Żywnę. Abp Józef Guzdek został uhonorowany wyróżnieniem „Deditus Caritati”. Przypomniano również posługę kolejnych dyrektorów białostockiej Caritas, a obecnym na gali wręczono portrety namalowane przez podopiecznego noclegowni. Wyrażono także wdzięczność Caritas Polska za wieloletnią współpracę.
Podziękowania w postaci statuetek aniołów trafiły do przedstawicieli samorządów, instytucji publicznych, parafii, zgromadzeń zakonnych oraz organizacji wspierających działalność Caritas. Doceniono wolontariuszy i darczyńców, a szczególne wyróżnienia otrzymali pracownicy z co najmniej 25-letnim stażem: Cezary Wnukowski, Mirella Piątkowska, Paweł Siemieńczuk i Ewa Gulewicz. Wręczono im również listy gratulacyjne od marszałka województwa podlaskiego.
Na scenie wystąpili seniorzy, podopieczni placówek i młodzi wolontariusze. Po wystąpieniu dyrektora Caritas, ks. Andrzeja Ratkiewicza, poświęconym misji organizacji i planom jej rozwoju, galę zwieńczył koncert Michała Kulikowskiego, rzecznika prasowego białostockiej Caritas, który zaprezentował własne kompozycje i interpretacje znanych utworów.
Dyrektor Caritas Archidiecezji Białostockiej, ks. Andrzej Ratkiewicz, przypomniał słowa dekretu, którym przed 35 laty bp Edward Kisiel powołał organizację do istnienia: „Miłosierdzie stanowi istotny element misji ewangelicznej Kościoła i jest jej weryfikacją”. Podkreślił, że pozostają one myślą przewodnią codziennej posługi pracowników i wolontariuszy.
„Miłosierdzie i otwarte serce na drugiego człowieka to nic innego jak przeniesienie słów Ewangelii na konkretne czyny. To sprawdzian tego, czy potrafimy, jak Chrystus, dostrzec człowieka obok nas, zatrzymać się przy nim i odpowiedzieć na jego potrzeby” – mówił.
Zaznaczył, że znaczenie działalności Caritas najlepiej ukazują historie osób, które znalazły w niej wsparcie: dzieci odzyskujących poczucie bezpieczeństwa, samotnych seniorów, matek potrzebujących schronienia czy ludzi uciekających przed wojną.
„35 lat Caritas to nie historia budynków, programów i statystyk. To historia spotkań z człowiekiem. I właśnie człowiek zawsze był i pozostanie w centrum naszej misji” – podkreślił. Dziękował byłym dyrektorom, pracownikom, wolontariuszom, darczyńcom, duszpasterzom i wspólnotom parafialnym, a także samorządom, instytucjom i partnerom za współtworzenie dzieła pomocy.
Mówiąc o planach na kolejne pięć lat, ks. Ratkiewicz wskazał na potrzebę rozwijania klubów seniora oraz rodzinnych placówek opiekuńczo-wychowawczych w Białymstoku i powiecie monieckim. Przedstawił także zamierzenia dotyczące utworzenia dziennego domu pomocy dla osób chorych i niesamodzielnych oraz Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego jako części Centrum Opiekuńczo-Rehabilitacyjnego. Podkreślił również znaczenie rozwoju wolontariatu i współpracy, dzięki której te plany mogłyby być stopniowo realizowane.
„Przyszłość Caritas to nie tylko kolejne placówki i nowe możliwości pomocy. To przede wszystkim kolejne osoby, którym będziemy mogli powiedzieć: jesteśmy obok, możecie na nas liczyć” – zaznaczył dyrektor.
Aktualnie białostocka Caritas prowadzi 25 placówek i miejsc pomocy, w których pracuje ponad 200 osób. Jej działalność wspiera około 500 wolontariuszy, 41 Parafialnych Zespołów Caritas oraz ponad 60 Szkolnych Kół Caritas. Pomoc trafia do dzieci i rodzin w trudnej sytuacji, seniorów, osób chorych, z niepełnosprawnościami, zmagających się z uzależnieniami i kryzysem bezdomności, a także migrantów i uchodźców.
Codzienny wymiar tej posługi pokazują liczby: ponad 60 dzieci korzysta ze wsparcia świetlic socjoterapeutycznych, Centrum Pomocy Samarytanin wydaje każdego miesiąca niemal 500 paczek żywnościowych, a dla osób ubogich i w kryzysie bezdomności przygotowywanych jest codziennie ponad 100 ciepłych posiłków. Schronienie zapewniają noclegownie dla kobiet i mężczyzn oraz ogrzewalnia. Przy noclegowni dla mężczyzn działa również jadłodzielnia.
Samotne matki z dziećmi znajdują wsparcie w Domu „Nazaret” w Supraślu, a osoby uzależnione otrzymują pomoc w Katolickim Ośrodku Wychowania i Terapii Uzależnień „Metanoia”. Caritas prowadzi także trzy kluby seniora, wypożyczalnię sprzętu medycznego im. św. Łukasza, mieszkania wspomagane „Arka” w Supraślu, Warsztaty Terapii Zajęciowej w Białymstoku i Kuleszach oraz Środowiskowy Dom Samopomocy „Pogodni”. Placówki te pomagają podopiecznym przezwyciężać samotność, rozwijać umiejętności i odzyskiwać samodzielność. Osobom przybywającym z innych krajów służy Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom.
W kalendarz działalności białostockiej Caritas wpisały się Wigilia dla Osób Samotnych i Potrzebujących, gromadząca około 500 uczestników, oraz wspólne śniadanie wielkanocne. Organizacja prowadzi również Jałmużnę Wielkopostną, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom i przedświąteczne zbiórki żywności „Tak. Pomagam!”. Dzieciom objętym pomocą zapewnia kolonie i półkolonie.
Jednym z realizowanych przedsięwzięć jest tworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej w Supraślu. Projekt, współfinansowany ze środków Unii Europejskiej, ma pomóc co najmniej 20 osobom z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności w podjęciu aktywności zawodowej i społecznej. To kolejny krok w rozwijaniu pomocy, która daje podopiecznym możliwość pracy i większej samodzielności.