Źródło: https://archibial.pl/wiadomosci/2801-msza-sw-w-intencji-ojczyzny-w-swieto-narodowe-trzeciego-maja/
Msza św. w intencji Ojczyzny w Święto Narodowe Trzeciego Maja
„Nie można patrzeć w przyszłość, zapominając o przeszłości. Nie wolno zdradzać dziedzictwa naszych przodków” – mówił abp Józef Guzdek podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny w Święto Narodowe Trzeciego Maja, apelując o wierność chrześcijańskim wartościom, troskę o dobro wspólne i budowanie jedności narodowej. Modlitwa w białostockiej archikatedrze zgromadziła najwyższych przedstawicieli władz, dowódców służb mundurowych w asyście pocztów sztandarowych, harcerzy oraz licznych mieszkańców Białegostoku.

W homilii metropolita białostocki przypomniał, że historia Polski jest nierozerwalnie związana z chrześcijaństwem, które od chrztu w 966 r. stanowiło fundament tożsamości narodowej. „To właśnie na nim – jak podkreślał – budowano siłę państwa, jego kulturę i jedność”. Zwrócił uwagę, że choć Polska przeżywała okresy rozkwitu, to w XVII i XVIII wieku zaczęła chylić się ku upadkowi, czego dramatycznym symbolem były rozbiory.
Odwołując się do dziedzictwa Konstytucji 3 maja, abp Guzdek wskazał, że jej znaczenie nie ogranicza się jedynie do reform ustrojowych. Zwrócił uwagę na pierwszy artykuł Ustawy Zasadniczej, który mówi o wolności religijnej i stanowi fundament wspólnoty narodowej. „Wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych” – przypomniał, podkreślając, że to właśnie wartości duchowe i moralne są podstawą trwałości państwa.
Abp Guzdek zaznaczył, że choć silna armia i rozwój gospodarczy są ważne, to nie one decydują o przyszłości narodu. Na pierwszym miejscu stoi „siła ducha” – zgoda, poszanowanie drugiego człowieka oraz troska o dobro wspólne. „Wiara, kultura i tradycje stanowią korzenie, których nie wolno niszczyć” – mówił, zachęcając do budowania teraźniejszości w oparciu o dziedzictwo przodków.
W dalszej części homilii przypomniał czas zaborów, kiedy mimo utraty państwowości naród zachował swoją tożsamość dzięki wierze i przekazywanym w rodzinach wartościom. „To właśnie Kościół – jak podkreślił – był wówczas ostoją polskości, a duchowni umacniali ducha wolności i uczyli miłości Ojczyzny. Przywołał słowa, które rozbrzmiewały w świątyniach: «Nie szukaj Ojczyzny na mapie, jeśli nie ma jej w twoim sercu ani w twoim domu rodzinnym»”.
Metropolita białostocki zwrócił uwagę, że także dziś Polska potrzebuje powrotu do wartości moralnych. Wymienił wśród nich poszanowanie życia i godności człowieka, troskę o rodzinę, wolność religijną, sprawiedliwość społeczną oraz odpowiedzialność za dobro wspólne. Podkreślił, że zadaniem państwa jest tworzenie przestrzeni współpracy ludzi o różnych przekonaniach, aby wspólnie budować przyszłość Ojczyzny.
Szczególne miejsce w homilii zajęła również refleksja nad rolą Maryi w dziejach Polski. Abp Guzdek przypomniał, że Jasnogórska Pani od wieków była dla narodu źródłem nadziei i umocnienia, a Jej obecność jest głęboko wpisana w historię walki o wolność i tożsamość. Cytując słowa jednego z wrogów Polski z czasów okupacji, zauważył, że nawet w najciemniejszych momentach dziejów „pozostaje Pani z Częstochowy”.
Na zakończenie abp Guzdek postawił wiernym konkretne pytania, zachęcając do osobistego rachunku sumienia: o to, co jest ważniejsze – doraźne sukcesy czy dobro wspólne, czy potrafimy budować dialog i jedność, oraz czy nasza wiara przekłada się na odpowiedzialną służbę Ojczyźnie. „Miejmy odwagę zmierzyć się z tymi pytaniami” – apelował.
Uroczystą Eucharystię w intencji Ojczyzny wraz z metropolitą białostockim celebrowali: proboszcz parafii katedralnej ks. prał. Jarosław Grzegorczyk oraz kapelani służb mundurowych oraz księża pracujący w kurii.
Archikatedrę białostocką licznie wypełnili wierni, wśród których nie zabrakło najwyższych przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej, żołnierzy Wojska Polskiego, a także innych służb mundurowych i harcerzy. Główną nawę świątyni wypełniły poczty sztandarowe.
Po Mszy św. główne uroczystości rocznicowo-patriotyczne odbyły się tradycyjnie na Rynku Kościuszki, przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Zakończyła je salwa honorowa oraz defilada wojskowa.